
Plisy – zakup na długie lata?
Plisy są z pewnością estetyczną dekoracją okienną, która sprawdzi się w oknach o dowolnym kształcie – to ich największa zaleta. Czy jednak warto w nie inwestować w tym roku? W jakich lokalach będą służyły przez wiele sezonów, a w których zdecydowanie okażą się chybionym wyborem?
Najważniejsze atuty żaluzji plisowanych
to przede wszystkim:
- Funkcjonalność – nie tylko mogą być zamontowane w oknach o kształtach trapezu czy okręgu, ale pozwalają też na zasłonięcie wybranej części przeszklenia – góry, środka lub dołu;
- Estetyka – plisy są atrakcyjne wizualnie i elegancko prezentują się w każdym pomieszczeniu. Dostępne w różnych kolorach i wzorach, plisy można dopasować do każdego wystroju wnętrza, dodając mu wyrafinowanego wyglądu;
- Ochrona prywatności – nawet zasłonięcie wyłącznie dolnej części okna, powoduje zapewnienie domownikom poczucia ochrony przed niechcianymi spojrzeniami sąsiadów lub przechodniów;
- Regulacja światła – plisy umożliwiają regulację ilości światła, przedostającego się do pomieszczenia, w zależności od ustawienia ich „fałd.” Dodatkowo wybór ciemniejszego materiału, zapewnia przyjemny półmrok w okresie wiosny i lata;
- Łatwość w czyszczeniu – plisy zakupione u producenta, są wykonane z wytrzymałych materiałów. Można je zatem nie tylko na bieżąco czyścić (np. zwilżoną ściereczką), ale w razie potrzeby – zanurzyć w wannie, tym samym zmywając z nich kurz i inne zabrudzenia.
Wady plis
Niestety żaluzje plisowane posiadają wady, które sprawiają, że nie wszędzie ten rodzaj osłony okiennej sprawdzi się doskonale. Głównym problemem jest zazwyczaj wystawa okien w danym lokalu. Jeśli okna wychodzą na wschód i południe, plisy nie poradzą sobie z powstrzymaniem nagrzewania się pomieszczenia wiosną i latem. Owszem, wybór ciemniejszych materiałów, zmniejszy ilość promieni słonecznych przedostających się do wnętrza, jednak nie wpłynie on na temperaturę, która w nim panuje. O ile plisy w takiej sytuacji nie będą wspomagane roletami zewnętrznymi, ich montaż może okazać się kosztowną pomyłką.
W jakich oknach sprawdzą się plisy?
Zdecydowanie w tych, z wystawą północną. Ciemniejsze żaluzje plisowane powinny też poradzić sobie z oknami z wystawą na zachód i powstrzymaniem promieni zachodzącego słońca, przed dostępem do pomieszczenia. Warto jednak pamiętać, o roli tak materiału, jak i kolorystyki. W oknach północnych lepiej jest zamontować plisy jasne i subtelne, które zapewnią prywatność domowników, ale jednocześnie nie zablokują dostępu do wnętrza naturalnego światła. W oknach zachodnich lepszym rozwiązaniem będą plisy ciemniejsze (często nie doceniamy siły promieni zachodzącego słońca, które latem okazuje się często prawdziwym utrapieniem).
Pozostaje pytanie – czy żaluzje plisowane to dobra inwestycja? Ich koszt (dla okien o standardowych wymiarach) zaczyna się od około 180 złotych brutto) jest co prawda wyższy niż rolet materiałowych, jednak w przypadku okien z wystawą północną, plisy to znakomity wybór na długie lata. W sytuacji, w której posiadamy okna o nietypowym kształcie, żaluzje plisowane są w zasadzie jedyną opcją spośród nowoczesnych dekoracji okiennych, którą można w nich wykorzystać.
Wiele zależy również od tego, na jakiej funkcji osłony okiennej zależy nam w szczególności. Jeśli w domu bywamy głównie popołudniami lub wieczorami (po powrocie z pracy) i nie jesteśmy zmuszeni do spędzania w mieszkaniu godzin przedpołudniowych (a okna mamy wychodzące na wschód lub na południe), zaciągnięcie plis rano i zapewnienie przewiewu, nie powinno stanowić dla nas problemu. Po powrocie do domu odczujemy ciepło w jego wnętrzu, ale nie będzie ono aż tak dokuczliwe, jak dla osób przebywających w lokalu przez większość dnia. Jeżeli natomiast zależy nam głównie na ochronie przed słońcem, lepiej skontaktować się z wiarygodnym producentem osłon okiennych i poprosić o pomoc w dokonaniu wyboru. Może się bowiem okazać, że inwestując w plisy wyłącznie z uwagi na ich estetykę, popełnimy kosztowny błąd i będziemy zmuszeni zmienić dekorację już w czasie najbliższego lata.








