AleRolety - Łódź
EKOLOGICZNE Z REGULACJĄ NASŁONECZNIENIA ELEGANCKIE

Rolety zewnętrzne

Czy warto instalować rolety zewnętrzne pod koniec lata?

Po kilku tygodniach upałów łatwo dojść do wniosku, że na rolety zewnętrzne jest już za późno. Najgorętsza część lata minęła, temperatury zaczynają być bardziej umiarkowane, a do jesieni pozostało niewiele czasu. Pojawia się więc pytanie, czy inwestycja w połowie sierpnia albo pod koniec wakacji ma jeszcze sens.

Odpowiedź brzmi: tak, ale nie dlatego, że roleta zewnętrzna jeszcze tego lata może się nam przydać. Jej wartość należy rozpatrywać znacznie szerzej. To osłona, która działa nie tylko podczas upałów. Jej zalety pozwalają na czerpanie z niej korzyści niezależnie od pory roku.

Po fali upałów mieszkanie może się nadal nagrzewać

Kilka chłodniejszych dni nie oznacza, że problem wysokiej temperatury w domu całkowicie znika. Latem wystarczy kolejny okres słonecznej pogody, aby pomieszczenia z dużymi przeszkleniami ponownie zaczęły szybko się nagrzewać.

Szczególnie odczuwalne jest to w pokojach, których okna przez wiele godzin są bezpośrednio wystawione na słońce. Jeżeli w lipcu czy na początku sierpnia ktoś codziennie opuszczał rolety wewnętrzne, zasłaniał okna kocami albo uruchamiał wentylator, to jest to całkiem dobry sygnał, że dane pomieszczenie jest wyjątkowo podatne na nagrzewanie.

Warto przy tym pamiętać, że w drugiej połowie sierpnia, a nawet we wrześniu, mogą zdarzać się bardzo ciepłe i słoneczne dni.

Dlaczego rolety zewnętrzne są szczególnie skuteczne?

Najważniejsze jest miejsce, w którym roleta zatrzymuje promienie słoneczne. Roleta wewnętrzna znajduje się już za szybą. Słońce zdąży więc ogrzać szybę, a część promieniowania przedostanie się do środka, zanim zostanie zatrzymana przez materiał rolety.

Roleta zewnętrzna działa wcześniej. Jest pierwszą przeszkodą, na którą trafiają promienie słoneczne. Dzięki temu może ograniczyć ilość energii słonecznej docierającej do szyby i w konsekwencji do wnętrza.

To właśnie dlatego zewnętrzne zacienianie jest uznawane za bardzo skuteczny sposób ograniczania przegrzewania pomieszczeń. Departament Energii Stanów Zjednoczonych wskazuje zewnętrzne osłony jako rozwiązanie pozwalające ograniczać nadmierne nagrzewanie budynku przez słońce.

Nie oznacza to jednak, że każda roleta zewnętrzna i każde okno dadzą identyczny efekt. Znaczenie ma między innymi wielkość szyby, jej rodzaj, kierunek, w którym skierowane jest okno, oraz to, czy przed budynkiem znajdują się drzewa lub inne budynki zapewniające cień.

Najbardziej potrzebują ich okna południowe i zachodnie

Jeżeli trzeba wybrać tylko kilka okien do zabezpieczenia, najlepiej zacząć od tych, które rzeczywiście najbardziej nagrzewają mieszkanie.

Szczególną uwagę warto zwrócić na okna wychodzące na południe. W słoneczne dni otrzymują dużo promieniowania, dlatego duże przeszklenia po tej stronie budynku mogą być jednym z powodów wysokiej temperatury w salonie czy pokoju dziennym.

Jeszcze większym wyzwaniem bywają okna zachodnie. Po południu słońce znajduje się niżej, a promienie mogą docierać bezpośrednio do wnętrza. Wtedy pomieszczenie może nagrzewać się właśnie w godzinach, w których domownicy wracają z pracy i chcieliby odpocząć. Zewnętrzne rolety mogą być w takim przypadku szczególnie przydatne. Materiały amerykańskiego Departamentu Energii również wskazują zewnętrzne rolety i inne zewnętrzne osłony jako rozwiązania odpowiednie dla okien wschodnich i zachodnich.

Okna wschodnie mają podobny problem, ale pojawia się on rano. Może mieć to znaczenie na przykład w sypialni, pokoju dziecka albo gabinecie, który szybko robi się bardzo jasny i ciepły już przed południem.

W przypadku okien północnych sytuacja jest zazwyczaj inna. Nie oznacza to, że roleta zewnętrzna nigdy się tam nie przyda, ale jeżeli jedynym powodem jej montażu ma być ochrona przed letnim przegrzewaniem, inne okna prawdopodobnie będą miały większy priorytet.

Nie trzeba montować rolet na wszystkich oknach

To szczególnie ważne, gdy koszt całej inwestycji jest duży. Nie ma „obowiązku” wyposażania całego domu w rolety zewnętrzne tylko dlatego, że dwa albo trzy pomieszczenia mocno nagrzewają się latem. Można zacząć od najbardziej problematycznych miejsc.

Jak je znaleźć? Najprościej przypomnieć sobie najgorętsze dni. Który pokój był wtedy nieprzyjemnie ciepły? Gdzie słońce świeciło bezpośrednio przez kilka godzin? W którym pomieszczeniu trzeba było opuszczać rolety już w południe? Gdzie wieczorem nadal trudno było obniżyć temperaturę?

Duże okno balkonowe lub tarasowe wychodzące na zachód może być znacznie ważniejszym miejscem dla rolety zewnętrznej, niż małe okno łazienkowe od strony północnej. Podobnie okno sypialni na najwyższym piętrze może mieć większe znaczenie, niż identyczne okno na niższej kondygnacji.

Co zyskamy jeszcze pod koniec lata?

Jeżeli rolety zostaną zamontowane w połowie sierpnia, nie można zagwarantować, że przez pozostałą część sezonu będą wykorzystywane podczas kolejnej fali upałów. Pogody nie da się zamówić razem z roletą.

Możliwe jednak, że jeszcze się przydadzą. Jeżeli pojawi się kilka bardzo ciepłych, słonecznych dni, opuszczenie rolet w odpowiednim momencie może ograniczyć nagrzewanie pomieszczeń.

Duże przeszklenie wystawione przez wiele godzin na słońce może powodować dyskomfort również przy niższej temperaturze powietrza. Komfort w pomieszczeniu zależy przecież nie tylko od wskazania termometru, ale również od bezpośredniego nasłonecznienia.

Roleta nie kończy pracy razem z latem

Montaż pod koniec wakacji ma jeszcze jedną zaletę. Kupujemy rozwiązanie na kolejne lata, a nie na kilka tygodni.

Jesienią mogą pojawiać się ciepłe, słoneczne dni, podczas których duże przeszklenia nadal mocno rozjaśniają i ogrzewają pomieszczenia. Wtedy roleta może zostać opuszczona, jeśli domownikom przeszkadza intensywne światło lub temperatura.

Zimą sposób korzystania z niej może być zupełnie inny. W słoneczne dni niekoniecznie warto zasłaniać okna przez cały dzień. Jeżeli promienie słoneczne przyjemnie dogrzewają pomieszczenie, można pozostawić roletę podniesioną i wykorzystać naturalne ciepło.

Nie ma więc jednej zasady mówiącej, że roleta powinna być zimą zawsze opuszczona albo zawsze podniesiona. Jej zaletą jest możliwość reagowania na warunki za oknem.

A zatem?

Jeżeli ktoś od kilku tygodni obserwuje, że konkretne pomieszczenie regularnie przegrzewa się podczas słonecznej pogody, nie ma szczególnego powodu, aby traktować połowę sierpnia jako moment, w którym montaż rolety zewnętrznej nie ma już sensu.

Oczywiście warto sprawdzić terminy realizacji, koszt montażu i możliwości techniczne budynku. W przypadku niektórych okien potrzebna będzie również ocena, czy konstrukcja i sposób zamontowania rolety będą odpowiednie.

Nie należy natomiast podejmować decyzji wyłącznie na podstawie kalendarza. Najlepszym argumentem za montażem rolet zewnętrznych pod koniec lata jest nie to, ile tygodni zostało do jesieni, ale to, czego nauczyło nas właśnie mijające lato.

Jeżeli podczas upałów konkretne okno zamieniało pokój w nagrzewające się pomieszczenie, problem prawdopodobnie nie zniknie na zawsze 31 sierpnia. W przyszłym roku słońce ponownie pojawi się dokładnie po tej samej stronie budynku. A roleta, zamontowana wcześniej, będzie już na swoim miejscu.

Rola materiału w osłonach okiennych
Roleta dzień noc czy klasyczna żaluzja? Co warto wziąć pod uwagę?